KLUB MERCEDES-BENZ W201&W124 - FORUM -
Forum miłośników marki Mercedes-Benz, modele w201 i w124

MERCEDES-BENZ W201&W124 - uszczelniacz wału korbowego, przód

Ari - Wto Lis 07, 2006 15:38
Temat postu: uszczelniacz wału korbowego, przód
jak wymienialem amortyzatorek napinacza zauwazylem, ze z simeringu walu korbowego leci sobie olej :evil: , wiec bede musial go wymienic,
dlatego prosze o porady :D za wszystkie z gory dziekuje :oki:
-jaki uszczelniacz walu zakupic albo jakiego nie kupowac
-jak powinna wygladac jego wymiana aby byla szybka i sprawna (jakie niespodzianki moga mnie spotkac)
pzdr.

wolf - Wto Lis 07, 2006 18:24

Ari napisał/a:
-jaki uszczelniacz walu zakupic albo jakiego nie kupowac
-jak powinna wygladac jego wymiana aby byla szybka i sprawna (jakie niespodzianki moga mnie spotkac)
pzdr.


Taka wymianka to czysta przyjemnosc.

Zrzucasz wentylator i pokrywe chlodnicy, potem pasek. Kolo pasowe przykrecone jest do piasty kilkoma srubami imbusowymi - lubia sie obrabiac, gdy sie je odkreca kiepskim kluczem. Sporym wyzwaniem jest sruba w wale - jest dokrecona momentem 370-410Nm i tym momentem musi byc potem dokrecona (kto mial do czynienia z rozrzadem w silnikach TDI wie, o czym mowie i czym grozi slabsze dokrecenie). Potem sciagaczem zdejmuje sie piaste uwazajac, zeby nie zgubic klina.

W autach z duzym przebiegiem w piascie simmering robi rowek. Jesli taki wystepuje, nalezy kupic szerszy uszczelniacz - bedzie biegal po miejscu niewyrobionym. W innym przypadku bedzie cieklo za kilka dni. AFIAR do OM601 podchodzi simmering z M102 - jest chyba o 3mm szerszy. Osobiscie zakladam Elringa.

Reszta to juz bajka. Trzeba nasadzic piaste na wal, dokrecic odpowiednim momentem, kolo pasowe, pasek, obudowa, wentylator i gra.

Ari - Sro Lis 08, 2006 15:55

dzieki wolf, za informacje :oki:
widze ze jest sporo roboty przy wymianie i pewnie troche czasu to zajmuje :(
chyba od razu kupie szerszy simering :wink:
co do wymiany, to na rysunku w EPC zauwazylem ze klin jest wkladany od gory kiedy w gornym polozeniu jest 1 tlok
i tu mam pytanie, czy tak jest w rzeczywistosci, bo nie usmiecha mi sie pozniej szukac klina w misce olejowej ;)

Borat - Sro Lis 08, 2006 16:07

Ari, niestety przy wymianie tego uszczelnienia klin w 75 % wpada do miski. nawet jak wiesz ze moze Ci tam wpasc, to i tak wpada :) chwila nieuwagi i juz. ale na szczescie jest na to sposob :) na allegro mozna zakupic magez, taki dlugi i pogmerac nim w misce az sie klin przyklei, tak wiec jak wpadnie to wcale nie taka wielka tragedia.
wolf - Sro Lis 08, 2006 18:07

Ari napisał/a:
chyba od razu kupie szerszy simering


Moze sie okazac, ze ktos przed Toba juz na ten pomysl wpadl i slad bedzie szeroki, przygotuj sie wiec na wymiane piasty. Wystepuje w zamienniku i nie sa kosmicznie droga ( ~60zl najtansza).

Borat napisał/a:
niestety przy wymianie tego uszczelnienia klin w 75 % wpada do miski


Tu sie nie zgodze. Mi jeszcze nie wpadl, a robilem to wiecej niz raz. Trzeba ustawic klinem do gory (ZTCP wyfrezowanie w piascie idzie przez cala jej dlugosc, wiec przed sciaganiem mozna pchajac auto na biegu ustawic jak nalezy), a sciagajac ostroznie operowac sciagaczem i bardzo powoli zdejmowac piaste. Trzeba tez uwazac przy zakladaniu piasty, bo klin lubi sie przekrzywic i wtedy piasta nie wchodzi.

Borat napisał/a:
na allegro mozna zakupic magez


A czym sie rozni magnez od magnesu? :zeby:

Borat - Sro Lis 08, 2006 18:18

wolf napisał/a:
Tu sie nie zgodze. Mi jeszcze nie wpadl, a robilem to wiecej niz raz


brawo naprawde podziwiam :crazy: :roll:
wolf napisał/a:
na allegro mozna zakupic magez


oczywiscie kazdy wie o co chodzi, zwykla literowka, tak to jest jak sie pisze posty w pracy ;)
wolf, widze ze jestes bardzo skrupulatny, bede bacznie obserwowal Twoje posty ;)

Ari - Czw Lis 09, 2006 16:13

wolf napisał/a:
..........Moze sie okazac, ze ktos przed Toba juz na ten pomysl wpadl i slad bedzie szeroki, przygotuj sie wiec na wymiane piasty
..........wyfrezowanie w piascie idzie przez cala jej dlugosc



..........raczej malo prawdopodobne, ale licze sie takze z tym chociaz standartowy simering ma grubosc 8mm, podobno pasuja takze 10mm i 12mm, moze jakis mi podpasuje bez wymiany piasty :zeby:


..........ooooo to bardzo cenna uwaga :oki:

Borat - Czw Lis 09, 2006 16:15

slyszalem tez ze mozna nabyc uszczelniacz z przesunieta warga, lepszy niz zwykly
stanleym126 - Czw Lis 09, 2006 17:49

Te z przesunieta wargą sa tylko prawdopodobnie dla silnikow dieslowskich.
Ari - Pią Lis 10, 2006 15:15

stanleym126 napisał/a:
Te z przesunieta wargą sa tylko prawdopodobnie dla silnikow dieslowskich.

bede musial sie zorientowac :hmm:

stanleym126 - Pią Lis 10, 2006 16:24

Ja się o to pytałem w sklepie IC i tak mi odpowiedziano.
Ari - Sro Lis 29, 2006 15:19

bylem dzis w IC pytac sie o simering z przesunieta warga i dostalem taka odpowiedz :shock: :shock: :shock:
moze ktos mi podac nr takiego simeringu :D :jem:
w tym IC chyba nie chce im sie za bardzo szukac :czerwona:
sam znalazlem taki simering :mrgreen: i zamowilem w IC
jakby ktos potrzebowal uszczelniacz z przesunieta warga do DB M601-603 , to jest to simering 45X67X10 (8 standart) CORTECO nr w IC CO12015260
jutro odbieram i moze wieczorkiem wymienie :mrgreen:

akim 42 - Sro Lis 29, 2006 16:48

Ari, pasują u siebie założyłem 10 mm po odkręceniu śruby w kole pasowym przekręcić wał tak , żeby klinek był u góry
Ari - Sro Lis 29, 2006 17:01

dzieki akim 42 juz zamowilem simering :jem:

akim 42 napisał/a:
jeżeli chodzi o twój simering - ustaw wał przed zdjęciem koła tak , żeby klinek był u góry a może unikniesz odkręcania miski olejowej

czyli tlok na 1 cylindrze w gornym polozeniu :hmm:

[ Dodano: Czw Lis 30, 2006 16:41 ]
juz mam uszczelniacz GOETZE za 12,74pln rozmiar 45x67x10 nr 50-305913-50
na simeringu jest wytloczone :star: 010 997 9447

_arson - Pią Gru 01, 2006 22:38

Ari, cyknal bys jakas fotorelcje? bo tez musze wymienic ten simering :crazy: ile moze kosztowac wymiana u mechanika?
Ari - Sob Gru 02, 2006 10:47

_arson, jesli sie uda to na pewno wrzuce jakies zdjecia :oki:
nie wiem ile to moze kosztowac ale moge sie pochwalic ze moj kolega ma znajomego ktory od niedawna pracuje w warsztacie specjalizujacym sie w naprawach :star: to on ma mi wymienic ten simering (ja nie mam za bardzo mozliwosci) niestety ma on teraz tyle roboty ze dokladnie nie wiem kiedy to bedzie, czekam na telefon jak zadzwoni to bedziemy to robic po godzinach
chcialbym przy tym byc i pogadac z chlopakami ktorzy tam pracuja, widzialem ze jeden ma ladnego 124 :shock: :shock: :shock: na felgach AMG :zeby:

Borat - Sob Gru 02, 2006 11:05

Ari, zrob fotorelacje bo wczesneij czy pozniej kazdy sie zetknie z wymiana tego uszczelniacza :)
a kolege ze 124 na felach AMG zapros do nas :D

MIŁY - Sob Gru 02, 2006 11:12

Panowie mieliśmy skończyć z takimi postami typu "poka", szanujmy się wzajemnie. Można wysłać na PV prośbę o fotorelacje.
wicia222 - Pią Cze 08, 2007 16:50

Wszystko ładnie ale mam Panowie pytanko co do wymiany tego simeringa a mianowicie nie moge odkręcic tej śruby na klucz 27 za groma jak przyspawana czy tam jest lewy gwint czy jak prosze o porade. Dodam tylko że mój silnik to 2,0 benzyna
Krzysiek124 - Sob Cze 09, 2007 00:15

robilem taka operacje tydzien temu, zakupilem uszczelniacz za 30zl firmy Victor Reinz, byl taki sam jak oryginalny, a rowek na wale o ktorym wspominacie tez niestety juz sie pojawil - dlatego delikatnie i rowno osadzilem go ciut glebiej i jest elegancko.

Kilka porad:
- zeby klin nie wpadl do miski ustawic trzeba tak wal korobowy aby klin znalazl sie u gory,
zawsze to mniejsza szansa na wpadniecie..
- zeba zdiac kolo pasowe nie potrzeba sciagacza - wystarcza dwie lyzki do opon lub cos
podobnego - trzeba rownomiernie sciagac i schodzi bez problemu
- srube na wale mozna odkrecic w prosty sposob - osadzic pozadny klucz, oprzec go o jakis mocny element i zakrecic rozrusznikiem - stara sprawdzona metoda, odkreca sie az milo, oczywiscie tylko wstepnie ;)
- niektorzy zalecaja przy montazu posmarowac ta srube silikonem bo ponoc olej moze tamtedy sie wydostac...
- osobiscie wyciagam chlodnice do tej operacji - lepsze dojscie, mozna sobie ladnie umyc silnik, nalezy uwazac aby spinek metalowych i plastikowych nie polamac - zwykle w wielu mercach te plastikowe nie istnieja dzieki zdolnym mechanikom, a przeciez to trobiazgi ale ciesza oko, a na pewno fabryka dala je w konkretnym celu..

jjanicki - Nie Cze 10, 2007 15:48

ASO stosują przyrząd do blokowania koła zamachowego montowany w trapezoidalnym otworze obudowy tegoż u dołu silnika. Otwór powinien być zaślepiony plastikową pokrywką.
akim 42 - Nie Cze 10, 2007 16:49

jjanicki,

W warunkach domowych wystarczy wrzucić 4 bieg jedna osoba naciska na hamulec nożny a druga odkręca śrubę ( czasem trzeba dołożyć około 70 cm rurki do klucza ) , jeżeli jeszcze nie chce puścić to po naprężeniu klucza uderzyć młotkiem w rurkę od klucza - musi puścić :oki:

jjanicki - Nie Cze 10, 2007 18:40

akim 42, dzięki - może się przydać :oki:
stonalodz - Pon Cze 11, 2007 20:01

asthor napisał/a:
- srube na wale mozna odkrecic w prosty sposob - osadzic pozadny klucz, oprzec go o jakis mocny element i zakrecic rozrusznikiem - stara sprawdzona metoda, odkreca sie az milo, oczywiscie tylko wstepnie ;)




jezus maria !! ludzie to nie polonezy !! :czerwona: za takie cos. sprobuj zrobis takie cos np w CDI gdzie jest elastyczne kolo pasowe ( skreca sie okolo 30 stopni) koszt nowego kola 1200 zl, a mina wlasciciela auta ... bezcenna

asthor napisał/a:
- niektorzy zalecaja przy montazu posmarowac ta srube silikonem bo ponoc olej moze tamtedy sie wydostac...
\
-- d..a d..a d..a. znowy przyzwyczajenie za fiatow i polonezow - tu nie ma kanalu olejowego.

ja okrecam tak ze zawijam sobie jakis stary pasek wieloklinowy wokol kola pasowego, robie petelke i zaczepiam o kolo pasowe alternatora - nioe ma takiego ch... takiej sruby co by sie nie odkrecila. po prostu pasek coraz bardziej sie zaciska na kole, nie dopuszsczajac do jego obrotu.

wicia222 napisał/a:
nie moge odkręcic tej śruby na klucz 27 za groma jak przyspawana czy tam jest lewy gwint czy jak prosze o porade. Dodam tylko że mój silnik to 2,0 benzyna


normalny prawy gwint. tutaj najlepiej kupic tez nowa tulejke ( taki odsadzenie) na ktorym pracuje siemering. jezeli stary ma jeden rowek, to mozna go odwrocic o 180 stopni, i siemering nie bedzie pracowal w rowku.

akim 42 - Pon Cze 11, 2007 20:23

stonalodz napisał/a:
siemering nie bedzie pracowal w rowku.


Istnieją również simmeringi o różnej grubości aby warga nie chodziła w rowku - było o tym już pisane na forum .

Co do odkręcania śruby wału rozrusznikiem : :pukpuk: i :czerwona:

jjanicki - Wto Cze 12, 2007 07:32

Cytat:
Istnieją również simmeringi o różnej grubości aby warga nie chodziła w rowku - było o tym już pisane na forum .

W ASO powinni mieć od razu uszczelniacze dopasowane na przesunięcie wargi zbierającej (szersze)...Książki serwisowe też o tym piszą :oki:

Nota bene - koszt takowego w ASO-Lublin to ok. 60PLN :mrgreen:

marco06 - Sob Lut 02, 2008 20:05

Witam, dzisiaj zabrałem się za wymianę uszczelniacza i niestety... utknąłem. Nie mogę odkręcić śruby koła. Obraca się pomimo, że skrzynia jest w pozycji P, to samo było przy D. Co robić? Proszę o radę. :slaby:
akim 42 - Sob Lut 02, 2008 20:47

marco06 napisał/a:
Co robić?


Zablokuj z dołu wandler ( sprzęgło hydrokinetyczne ). Pomoc 2 osoby niezbędna.

jjanicki - Nie Lut 03, 2008 15:44

Przy zdejmowaniu koła pasowego (albo samej jego flanszy)z końcówki wału zwróć uwagę, gdzie znajduje się wycięcie na klin. Ustaw, by było u góry, to mniejsza szansa, że klin wpadnie Ci do miski, ale to na dwoje babka wróżyła, więc lepiej zaopatrz się w drugi. Ten w misce wiele Ci nie nabroi. :czujnik:
MRoger - Pon Lut 04, 2008 12:36

Ja poradziłem sobie w ten sposób że koło pasowe złapałem mocno żabą :jump: po tym jak się zaparła odkręciłem bez problemu. musiałem za to sobie dorobić ściągacz do koła pasowego.
n.luzok - Pią Sty 15, 2010 12:55
Temat postu: uszczelniacz wału korbowego, przód
U mnie sama wymiana uszczelniacza nic nie dala nawet ten z przesumieta warga nie dal rady.
Kupiłem wiec nowa piastę i teraz jest czysto.Niestety kolo pasowe po tym zabiegu ma delikatne bicie i zaczol piszczeć pasek .
Może ktoś miał podobny przypadek.Czy możliwe jest ze uszkodził się tłumik drgań przy ściąganiu tego.

owocms - Wto Cze 15, 2010 15:04

wydostalem juz ten uszczelniacz, napisane jest na nim mercedes benz ,45x67x8 fpm 010 997 09 47 elring .mam pytanie czy to bylo juz kiedys wymieniane i jaki mam kupic teraz najlepiej jakis tanszy zamiennik chyba ze nie ma co na tym oszczedzac.silnik to 2.6 benzyna
bigmuzzy - Wto Cze 15, 2010 23:03

Elring można dostać w aftermarkecie (czyli w sklepie poza serwisem) ale był też montowany na OE (oryginalne wyposażenie).
Nie oszczędzisz na simmeringu bo to koszt kilku nastu/dziesięciu złotych.
I nie dostaniesz nic innego jak Elring, Reintz, Corteco.
No chyba ze pójdziesz do jakiegoś sklepu z łożyskami, i kupisz "gumianny", ale odradzam. ;)

owocms - Sro Cze 16, 2010 06:06

pojde dzis do sklepu z czesciami sie zapytam ,tylko chodzi mi o ten rozmiar jaki ma byc bo na tej tulejce zrobil sie delikatny rowek wiec nie moze byc taki sam
bigmuzzy - Sro Cze 16, 2010 10:34

Cytat:
tylko chodzi mi o ten rozmiar jaki ma byc bo na tej tulejce zrobil sie delikatny rowek wiec nie moze byc taki sam

Taki "domowy" sposób na rowek to skrócenie sprężynki która ściska wargę uszczelniacza.
Trzeba skrócić o 2-3mm, nie więcej!
I obciąć tak żeby dało się z powrotem skręcić.
Albo wymiana piasty.

jjanicki - Sro Cze 16, 2010 17:34

owocms napisał/a:
pojde dzis do sklepu z czesciami sie zapytam ,tylko chodzi mi o ten rozmiar jaki ma byc bo na tej tulejce zrobil sie delikatny rowek wiec nie moze byc taki sam

Skoro jest rowek, to trzeba kupić właśnie uszczelniacz z przesuniętą wargą... Wymiary gdzieś na forum są, nie pamiętam ich, ale ten z przesuniętą wargą ma oznaczenie ...x...x10, podczas gdy nominał ma ...x...x08. Uszczelniacz najlepiej kupić w ASO. Nie jest bardzo drogi.
bigmuzzy napisał/a:
Taki "domowy" sposób na rowek to skrócenie sprężynki która ściska wargę uszczelniacza.

Jak ktoś nie ma odrobiny umiejętności, to taka naprawa jest jak podcieranie d... szkłem... w wielu przypadkach za dużo trzeba się nakombinować z wymianą i za tani jest uszczelniacz, żeby tak drutować i liczyć, że się uda i będzie sucho... poza tym stary uszczelniacz, to stara i stwardniała guma, długo tak nie potrzyma...

bigmuzzy - Sro Cze 16, 2010 23:11

jjanicki napisał/a:
Jak ktoś nie ma odrobiny umiejętności, to taka naprawa jest jak podcieranie d... szkłem... w wielu przypadkach za dużo trzeba się nakombinować z wymianą i za tani jest uszczelniacz, żeby tak drutować i liczyć, że się uda i będzie sucho... poza tym stary uszczelniacz, to stara i stwardniała guma, długo tak nie potrzyma...

Ale ja mówię o skróceniu sprężynki nowego uszczelniacza...
Stary po wyjęciu to kompletny szmelc, nie nadający się do niczego innego jak tylko kosz na śmieci.
Zresztą trzeba by się sporo narobić i napocić żeby wyjąć stary nie uszkadzając go :)

akim 42 - Czw Cze 17, 2010 04:51

bigmuzzy napisał/a:
ja mówię o skróceniu sprężynki nowego uszczelniacza...

"Podrasowanie" simmeringa przez skrócenie sprężynki też nie zostaje bez śladu : większy docisk do powierzchni uszczelnianej = wyżłobienie większego rowka w szybkim czasie ..
Ja też polecam ten szerszy z przesuniętą wargą .

owocms - Czw Cze 17, 2010 09:35

poszedlem wczoaj do sklepu i koles mi mowi ze nie ma czegos takiego jak uszczelniacz z przesunieta warga, przynajmniej sie nie spotkal :chory: .ogolnie byl taki sam Corteco za 22zl widac ze ten stary jest zjechany pozadnie i nie wiem czy nie zalozyc takiego bo na tej tulejce rowek jest taki z pol mm ledwo wyczuwalny i moze to lecialo przez zuzyie uszczelniacza .chyba ze ktos zna jakis sklep ale wysylkowy to bym zamowil bo u mnie to raczej takiego nie dostane .dodaje fotki mojego :


tu znalazlem jakis uszczelniacz i jest wlasnie 45x67x10 a nie45x67x8 (to nie bedzie taki?) http://allegro.pl/item108...o_mercedes.html

shofer - Czw Cze 17, 2010 13:01

owocms zapytaj u nich:
P.H.U. "AUTO-MERC" - Części oryginalne i zamienniki MERCEDES
81-122 Gdynia
ul. Ks. E. Makowskiego 1

tel. / fax - ( 058 ) 665 46 76
tel. - ( 058 ) 625 40 22
tel kom. : 0 501 060 415
tel kom. : 0 603 190 117

www.automerc.pl

Dr.Ja - Czw Cze 17, 2010 20:27

owocms napisał/a:
znalazlem jakis uszczelniacz i jest wlasnie 45x67x10


Znalazłeś taki o jaki chodzi, taki zamontuj :oki:

jjanicki - Czw Cze 17, 2010 21:35

owocms napisał/a:
znalazlem jakis uszczelniacz i jest wlasnie 45x67x10 a nie45x67x8

To jest to, o czym pisałem.
45x67x10 jest tym nadwymiarowym, który montuje się na wymianę.
Istnieją jeszcze 45x67x12

owocms - Pią Cze 18, 2010 11:43

dzieki za pomoc zalozylem i jest sucho dostalem u siebie goetze 45x67x10 zaplacilem 30zl troche :chory: jak patrze na 1 stronie; kolega napisal ze zaplacil za to 12 zl ale pocieszenie ze zrobilem sobie sam przy okazji czegos sie nauczylem i jest :oki:
shofer - Nie Cze 20, 2010 11:16

Podepnę się pod temat.
Zaobserwowałem wyciek z silnika, dodam że dość spory.
Wyciek jest w okolicach przedniego uszczelniacza wału, ale mam wątpliwości czy to właśnie uszczelniacz. Cieknie jakby powyżej wału i spływa z jego prawej strony, patrząc od przodu silnika. Jak na zdjęciu. Do tej pory silnik był suchy, nie miałem kompletnie ani jednego wycieku. Dodam, że ten wyciek pojawił się po wymianie amortyzatora paska wieloklinowego. Śruba trzymająca amortyzator była zapieczona i musiałem wykręcić cały napinacz żeby to zdemontować, co wiązało się z odkręceniem śrub zaznaczonych na zdjęciu. Czy jest możliwe że olej wydobywa się właśnie spod tych śrub ?! Jakie jeszcze są inne możliwości wycieku w okolicy napinacza paska ?! Naprawdę mam wątpliwości, że to uszczelniacz wału.
Na zdjęciu, zaznaczyłem kreską oś wału, olej wyraźnie widoczny jest powyżej.

shofer - Wto Cze 22, 2010 19:41

Zabrałem się dzisiaj za to wreszcie. Raczej się wyjaśniło, jednak usterka nieciekawa. Prawdopodobnie odkręcając napinacz paska, rozszczelniłem przednią pokrywę silnika :slaby:
Na razie wszystko umyłem i mocniej dokręciłem, zobaczymy za kilka dni, jeśli wyciek będzie duży to czeka mnie demontaż przedniej pokrywy silnika :slaby:

jjanicki - Wto Cze 22, 2010 21:03

shofer napisał/a:
Na razie wszystko umyłem i mocniej dokręciłem, zobaczymy za kilka dni,
Myślę, że to powinno wystarczyć... :oki:
shofer - Pią Lip 02, 2010 06:13

jjanicki napisał/a:
wystarczyć...

Wystarczyło :D Jak dotąd nic nie cieknie :oki:

redguard66 - Nie Wrz 02, 2012 18:29

Witam, chciałbym nieco odgrzać ten temat...

W mojej :star: ostatnio zaobserwowałem wyciek z okolicy przedniej części miski olejowej,a konkretnie przedniego simeringu na wale korbowym. Tak to wygląda:

http://imageshack.us/phot.../dsc02587q.jpg/


Czy ewentualne założenie nowego uszczelniacza z "przesuniętą wargą" załatwi problem? Kupować oryginał w ASO czy zamiennik? Oleju w silniku raczej niezauważalnie ubyło, ale wolałbym jak najszybciej to zrobić.

Idąc dalej postanowiłem zdjąć drugą podłogę i sprawdzić skrzynię-tu kolejna niespodzianka! :slaby: Na łączeniu skrzyni z silnikiem też wyciek-nieco mniejszy, ale widzę, że będzie to niestety grubsza sprawa.


http://imageshack.us/phot.../dsc02604k.jpg/

Gdy otworzyłem to "okienko" i włożyłem tam palec to na dole było trochę mokro, natomiast wyżej ścianki były suche. Olej na pewno pochodzi z silnika. Tarczka sprzęgła narazie raczej sucha (nie szarpie, ani nie ślizga się puki co). Czy według Was to wyciek z drugiego uszczelniacza? Jaki dziś jest koszt takiej zabawy? Z tego co czytałem to bez demontażu skrzyni się nie obędzie :slaby:
O ile z tym przednim simeringiem jakoś chyba sobie poradzę to ten tył mnie przeraża i wdzięczny byłbym za jakiekolwiek rady.

bigmuzzy - Nie Wrz 02, 2012 21:35

redguard66 napisał/a:
W mojej ostatnio zaobserwowałem wyciek z okolicy przedniej części miski olejowej,a konkretnie przedniego simeringu na wale korbowym

Nie wygląda strasznie. Na spokojnie załatw sobie części i zaplanuj kiedy auto będzie najmniej potrzebne. Co do samego zimmera to kupując w pudełku OE w ASO kupisz na 99% Erlinga, więc po co przepłacać?
redguard66 napisał/a:
Tarczka sprzęgła narazie raczej sucha (nie szarpie, ani nie ślizga się puki co). Czy według Was to wyciek z drugiego uszczelniacza?

Skoro olej pochodzi z silnika...
A żeby tarcza sprzęgła się zaoleiła to by trzeba zalać skrzynię sprzęgłową conajmniej do najniższego punktu koła zamachowego, które separuje tarczę od uszczelniacza wału korbowego.
Kosztów nie znam, trzeba zdjąć skrzynię biegów i zdemontować koło zamachowe.
Według katalogu IC masz z tyłu zwykły zimmer, więc ominie cię zabawa ze sznurem uszczelniającym.
Ja bym tyłu nie ruszał do wymiany sprzęgła, a przód na baardzo spokojnie.

redguard66 - Pon Wrz 03, 2012 21:28

Dzięki za odpowiedź bigmuzzy
Dzisiaj nabyłem simering "Corteco" 45x67x10 z tzw. przesuniętą wargą i myślę zatamować ten wyciek z przodu...
co do tyłu to chyba posłucham Twojej rady i się wstrzymam z zabiegiem- tymbardziej, że operacja znacznie bardziej kosztowna się kroi :(
Na spodzie łączenia skrzyni z silnikiem jest w najniższym punkcie taki mały kwadracik, dziurka-takie jakby ujście i to tam olej skapuje-myślę, że dzięki temu puki wyciek mały do sprzęgła się nie dostanie.

bigmuzzy - Pon Wrz 03, 2012 23:37

redguard66 napisał/a:
Dzisiaj nabyłem simering "Corteco

Też może być.
redguard66 napisał/a:
to tam olej skapuje

Sądząc po drugim zdjęciu to raczej nie kapie, więc nie ma nawet strachu że dostanie się do sprzęgła.

redguard66 - Wto Wrz 04, 2012 17:20

Właśnie wróciłem od znajomego mechanika. Przedni simering wymieniony! Nieco ponad dwie godziny roboty we dwóch. Jeszce raz się przekonałem, że odpowiednie narzędzia to połowa sukcesu. Główna śruba na wale z trudem, ale puściła, po uprzednim zablokowaniu całego mechanizmu jakimś dziwnym kluczem, który wszedł w to "okienko" widoczne na drugim foto.

Miejsce wycieku dość dokładnie zostało oczyszczone więc będzie widać jeżeli by coś przepuszczał-oby nie! Majster obejrzał ten tylni wyciek/wypociny i też stwierdził, że "na ruszanie za wcześnie".

profet - Wto Kwi 22, 2014 20:02

Odświeże temat i zadam pytanie , a miał ktoś wyciek powyżej wału korbowego i to dość spory>>?? bo koło pasowe rozchlapuje olej wkoło i na parkingu zostaje zawsze kilka kropek oleju. wymieniłem uszczelniacz wału korbowego i to nie to cieknie wyżej, dopiero dzis wymyłem dokładnie silnik wiec po raz drugi demontaż chłodnicy i oglądać skąd leci.
adai588 - Sro Kwi 23, 2014 19:22

Miałem to samo. Okazało się że jedna śruba pokrywy łańcucha rozrządu jest niedokręcona.Albo jeszcze z pod pompy vacum może lecieć.
profet - Pią Kwi 25, 2014 13:20

Wolałem zapytać bo tak to wygląda gość od którego kupiłem miał na to nalane i jeździł tak bo ubytek oleju niewielki , ale żeby to teraz domyć to masakra czysta chemia nie dawała rady obstawiałem uszczelniacz ale zapobiegawczo wymieniony bo już rowek na piaście był.Mam jeszcze chwile czasu bo Merc u lakiernika więc wolałem zapytać czy ktoś miał coś podobnego bo widać tak jakby nad wałem gdzieś, motor umyje jeszcze raz czystą chemią i zwale chłodnice i zobaczę, myślałem też o napinaczu paska możliwe? Widziałem zaoliwione w okolicach no chyba ze wiatrak rozrzuca.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group