KLUB MERCEDES-BENZ W201&W124 - FORUM -
Forum miłośników marki Mercedes-Benz, modele w201 i w124

MERCEDES-BENZ W201&W124 - Wymiana uszczelki pod głowicą 2,8E (M104.942)

Bobas - Sob Lis 19, 2011 20:12
Temat postu: Wymiana uszczelki pod głowicą 2,8E (M104.942)
Pytanko do znawców tematu.
Mam wyciek z uszczelki pod głowicą, winą prawdopodbnie jest to, że poprzedni własciciel(kretyn) wlał do 18 letniego auta olej syntetyczny5W30.
Póki co mam opinie i koszty od 2 mechaników, raczej obeznanych w temacie, pierwszy robi mało merców, ale twierdzi, że jak już się ściągnie głowicę to różne kwiatki mogą się pojawić i roztacza czarną wizję na około 4000-5000 pln, bo moze się okazać, że różne rzeczy trzeba powymieniać (np. pierścienie), a w takim silniku to sporo kosztuje.
Drugi starszy trochę gość ale w mercach się specjalizuje, twierdzi, że wymieni mi uszcelkę za 1000 pln, oczywiscie z planowanim głowicy itp . nie wiem czy gość jest tyle kumaty, że widzi, że mój silnik jest w stanie nie wskazującym na niespodzianki ( na swój wiek ma relatywnie niewielki przebieg i kopa jak trzeba . .), twierdzi też, że można spróbować wlać preparat typu verlust stop Liqui moly i poczekac czy to pomoże . .

Jakąś radę poproszę ?

Bisqit - Sob Lis 19, 2011 20:47

To tak:

Bobas napisał/a:
wlał do 18 letniego auta olej syntetyczny5W30.

To raczej nie ma wpływu, po prostu uszczelka rozpadła się ze starości, ewentualnie przeżarł ją stary płyn chłodzący.

Bobas napisał/a:
pierwszy robi mało merców

Daj sobie z nim spokój, jeśli nie chcesz skończyć z ukręconym wałkiem rozrządu a tak to zwykle wygląda jak się zabiera do tego ktoś, kto nie ma pojęcia.

Jeśli wspomina o wymianie pierścieni od razu widać, że druciarz z niego a nie mechanik. Wymiana samych pierścieni bez szlifu, honowania cylindrów i nadwymiarowych tłoków to największa głupota z jaką się spotkałem. Tym bardziej, że m104 to nie silnik 1.5 z dużego fiata, jego trwałość, zwłaszcza układu tłok/cylinder jest bardzo duża.

Bobas napisał/a:
verlust stop Liqui moly i poczekac czy to pomoże . .

Nic nie pomoże a narobi tylko więcej kłopotów.

___________________________________________________

Przy wymianie uszczelki pod głowicą pierwsze, co musisz być pewien, to stan wiązki elektryki silnika. Bo może się okazać, żę zaczniesz zwalać głowicę a wiązka się pokruszy w palcach, "fachowiec" nie zwróci na to uwagi i już po remoncie fura chodzi na 4 cylindry albo spali sterownik silnika.

Po zdjęciu głowicy (do montażu i demontażu konieczne są dwie osoby - za ciężka jak na jedną osobę) dajesz ją do zakładu szlifierskiego. Niech obowiązkowo wymienią uszczelniacze zaworowe (jakieś 160-200 zł), sprawdzą, czy jest prosta, jeśli nie to planowanie (nie ma sensu na siłe planowac jak jest prosta, wystarczy zabielić). Niech i przy okazji sprawdzą szczelnośc zaworów i prowadnice zaworowe. U mnie po zdjęciu głowicy okazało się, że nic nie trzeba z nią robić. Wszystkie zawory idealnie szczelne, prowadnice bez luzów, nawet nie było konieczne planowanie. Wymienili tylko uszczelniacze zaworowe i zabielili powierzchnie (moje m104 ma 220 tyś przelotu)
Sama uszczelka pod głowicę to koszt ok 180 zł, do tego w.w uszczelniacze zaworowe, uszczelka pod pokrywę rozrządu, pod pokrywę zaworów ok 100 zł. Jak już się bierzesz za robotę, warto też rzucić okiem jak łańcuch rozrządu zgrywa się na blokadach, czy nie jest wyciągnięty. Jeśli wychodzi, że jest wyciągnięty, warto go wymienić, koszt ok 250 zł.

Przy montażu najważniejsze jest poprawne złożenie napinacza łańcucha rozrządu, bo może się to skończyć ukręceniem wałka rozrzadu

W razie czego pisz na PW, chętnie pomogę.

Markslew - Sob Lis 19, 2011 21:10

Kiedyś wymieniałem uszczelkę pod głowicą w innym aucie innej marki, bez planowania itp. się obeszło. Silnik chodził elegancko przez długi czas. By głowica się nie skrzywiła obowiązkowo odkręcać śruby i dokręcać w ścisłej kolejności tak jak wymaga producent kluczem dynamometrycznym.

Bobas, a czy na pewno cieknie spod głowicy? Bo czasem cieknie spod pokrywy zaworów i wprowadza to w błąd. A są jeszcze jakieś objawy? Np. bąble albo olej w zbiorniczku wyrównawczym? Woda w oleju?

jas - Sob Lis 19, 2011 21:11

To że ktoś wlał syntetyk to niekoniecznie przyczyna wycieku, jesli silnik jest z małym przebiegiem i jak twierdzisz w dobrym stanie to dobrze zrobił.
Przy tej robocie najważniejsze to staranność, czystość i zachowanie wszystkich zasad przykręcania przy montażu - kolejność i momenty.
Warto przy okazji zobaczyć jak prowadniki zaworów, czy mają nadmierne luzy, gniazda i zawory i oczywiście wymiana gumek na trzonkach zaworów.
Ja kilka lat temu sam sobie zrobiłem uszczelke, w domowych warunkach doszlifowałem a w zasadzie dopolerowałem gniazda i zawory do tego stopnia, że dociskane tylko palcem nie puszczały (na mokro - WD40) ani bąbelka powietrza wdmuchiwanego w kanały głowicy - rozebranej oczywiście na stole.
Wcześniej szczelność nie była tak dobra - teraz cieszę się z dobrego powera silnika :oki:
Wspomnę jeszcze tylko że stara uszczelka wyglądała jakby ją dopiero co ekshumowano i trzeba było też porządnie oczyścić blok z jej resztek.
Wybrałbym tego dziadka od merców!

Markslew - Sob Lis 19, 2011 21:21

Jak już się bierze za głowicę dobrze też stan popychaczy hydraulicznych sprawdzić. Na ciepłym silniku po 5 minutach pracy z 3000 obr/min je powciskać palcem, nie mogą być miękkie. Lecz one dają o sobie znać słuchowo czy są nie w porządku :D
Bisqit - Sob Lis 19, 2011 21:27

Popychacze hydrauliczne od razu słychać, ale co ważne, w błąd mogą także wprowadzić cykające wtryskiwacze, więc trzeba się uważnie wsłuchać.
Bobas - Sob Lis 19, 2011 21:43

Dzięki za rzeczowe rady Bisqit.
Z tego co ten pierwszy gość mówił, to pierścienie raczej jak by wymieniał to przy udziale wspomnianych przez Ciebie operacji (stąd absurdalne koszty), ale i tak skłaniam sie ku temu mercedesiarzowi, dzięki Twoim informacją będę mógł go dobrze przepytać.

A co takiego może narobić ten specyfik od Liqui Moly, lałem go do mojego m123 w beczce i trochę zmniejszył wycieki spod sznura na wale ?

tak przy okazji, na łączeniu skrzyni i silnika też trochę cieknie, czyli zimering też do wymiany, czy przy takiej operacji trzeba zdejmować skrzynkę(ASB) skoro już się do silnika dobierzemy ?

Bisqit - Sob Lis 19, 2011 21:56

Jeśli uszczelka przepuszcza na kanale olejowym nic z tym nie zrobisz. Po prostu jest tam za duże ciśnienie. Oryginalnie, w uszczelce z tym miejscu znajduje się o-ring, ale zapewne rozpadł się ze starości i stąd ten wyciek.
Tym środkem nic nie zdziałasz, co najwyżej zagęścisz olej co może doprowadzić do przytkania magistrali olejowych.
Czy silnik bierze olej ? Przydymia na niebiesko ? Jeśli nie, nie ma sensu ruszać "dołu". Możesz jeszcze zmierzyć ciśnienie sprężania.
Rozebrałem chyba z 10 m104-rek, niektóre z przebiegami dochodzącymi do 350 tyś i dół zawsze był "zdrowy", na cylindrach praktycznie brak śladów zużycia. Oczywiście, były to zadbane silniki, jeżdżące na dobrych olejach, nie katowane "na zimno".

Do wymiany uszczelniacza tylnego trzeba zwalać skrzynię biegów i koło zamachowe, przy wymianie należy zaopatrzyć się w uszczelniacz z przesuniętą wargą, co by nie tarł o wał w tym samym miejscu.

Bobas - Pon Lis 21, 2011 16:55

Silnik nie dymi na niebeisko, oleju raczej też nie bierze, chociaż chyba za krótko go mam, żeby to stwierdzić, aczkolwiek pomimo wycieku ubytek nie jest duży, stąd tak wnioskuje.

Mój wywód co do głupoty poprzedniego włascieciela wziął się stąd, że znalazłem w silniku karteczkę z informację, że wcześniej był olej 15W40, czyli mineral, nieszczęśnik zalał 5W30 i go przepłukało, jężeli wcześniej był już jakis delikatny wyciek spowodowany wiekiem uszczelnień to nieszczęście gotowe.

Trochę mnie uspokoiłeś, mówiąc, że m104 to wytrztymały motor, zresztą tak się można było domyślać, ale jak ten pierwszy mechanik zaczął gdybać, że jak np. ten rzadki olej wypłukał nagar i się rozbierze silnik, potem się go złorzy bez zabiegów na pierścieniach(wymiana), to kopresja może póść dołem i ciśnienie i tak wywali świerzy zimering na wale przy skrzyni . . czy jakoś tak . . tutaj moja wiedza już jest znikoma.

Bisqit - Pon Lis 21, 2011 17:12

Bobas napisał/a:
tutaj moja wiedza już jest znikoma.


Tamten mechanik tez nie popisał się wiedzą. Rób głowicę i zalewaj go 10w40

akim 42 - Pon Lis 21, 2011 20:09

Bisqit napisał/a:
Tamten mechanik tez nie popisał się wiedzą. Rób głowicę

Potwierdzam.

Bobas - Czw Lis 24, 2011 16:22

Dzięki za rady, wobec tego zbieram kaskę i będę robił.
Póki co mozna chyba tak jeźdźić, żadna kszywda chyba mu się nie dzieje, tylko trochę środowisko zanieczyszczamy, ale jak sie popatrzy na te wszystkie plamy na parkingach, to chyba nie tak strasznie jeszcze . . . ;)

Bisqit - Czw Lis 24, 2011 19:55

Obserwuj zawartość zbiorniczka wyrównawczego układu chłodzenia. Jeśli pojawi się w nim tłusty nalot - olej silnikowy, nie czekaj ani chwili dłużej.

Jeszcze co do wymiany uszczelki, a w zasadzie końcówki montażu - uszczelnienie przedniej obudowy rozrządu - niech *^(^$)(*)!! trafi tego, co wymyślił ten wynalazek. Uszczelnienie tego tak, żeby było tam sucho to istna katorga. Kupa roboty, rozbierania, niby wszystko ok przez pierwsze 50 km a potem leje się okrutnie. Robiłem 5 podejść do uszczelnienia tego w moim m104 (po drugim podejściu i podwinięciu uszczelki przy montażu traciłem litr oleju na 200 km !! ), ostatnie w poniedziałek i chyba tym razem się udało. Żeby zrobić to jak trzeba, konieczne jest odkręcenie regulatora faz rozrządu od dekla, demontaż napinacza łańcucha (uwaga - konieczność rozebrania go i "zresetowania") oraz wyciągnięcie pinu trzymającego prawy (patrząc od przodu) ślizg łańcucha. Nalezy przy tym uważać, aby łancuch nie przeskoczył na kołach. Dopiero przy takim nakładzie pracy jest szansa złożyć to tak, aby całośc była szczelna.

Bobas - Pią Gru 23, 2011 18:11

zbieram kasę na tą robotę, póki co pewnie będę musiał dolewać oleju co jakiś czas i pojawia mi się pytanie, czy w dalszym ciągu lać syntetyk 5W30, który jest bardzo rzadki, czy można dolewać gęstszego np. własnie 10W40 ?

Z tego co się orientuję i czytałem, to nie powinno się mieszać róznych lepkości i mineralnych z syntetykami, chociaż z różnymi opiniami się spotkałem, stąd moje pytanie ?

ted - Pią Gru 23, 2011 18:15

Nie powinno się mieszać możesz wymienić na minerał i wtedy ewentualnie dolewać.
Bisqit - Pią Gru 23, 2011 18:19

Z tą wymianą na mineralny bym się tak nie spieszył. Zalej na razie 10w40 (półsyntetyk). Nie mieszaj olejów o innej specyfikacji. Osobiście jeżdżę na Castol Magnatec 10w40 (oryginał a nie podróba z allegro za 50zł/4L) i w sumie nic złego o nim nie powiem.
carlos - Pią Gru 23, 2011 18:46

Ważne że pierwszy mówi że może tak być ale czy będzie to się okaże, na 95% nie ale jest ryzyko tych 5 % ale to jest zawsze i w każdym niemal silniku.
Bobas napisał/a:
Mam wyciek z uszczelki pod głowicą, winą prawdopodbnie jest to, że poprzedni własciciel(kretyn) wlał do 18 letniego auta olej syntetyczny5W30.

Nie, M104 po prostu lubi czasem zjeść sobie uszczelkę pod głowicę. Ten typ tak ma.
Bobas napisał/a:
twierdzi też, że można spróbować wlać preparat typu verlust stop Liqui moly i poczekac czy to pomoże . .

Taniej może wyjść wymienić uszczelkę niż potem robić silnik wg wizji pierwszego mechanika :chory:
Bobas napisał/a:
że mój silnik jest w stanie nie wskazującym na niespodzianki ( na swój wiek ma relatywnie niewielki przebieg i kopa jak trzeba . .)

Bo to jest typowy przedstawiciel marki po prostu silnik MB, wytrzymały z niewielkimi wadami :oki:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group