KLUB MERCEDES-BENZ W201&W124 - FORUM -
Forum miłośników marki Mercedes-Benz, modele w201 i w124

MERCEDES-BENZ W201&W124 - amortyzator ukladu kierowniczego

wielorybek - Czw Wrz 04, 2008 19:18
Temat postu: amortyzator ukladu kierowniczego
jaka role spelnia amortyzator ukladu kierowniczego??
zastanawiam sie czy warto go wymieniac, bo moj to juz ciezko amortyzatorem nazwac

marcelolsztyn - Czw Wrz 04, 2008 19:32

Najprościej tłumi drgania przenoszone z kół na kierownice.Wymień a prowadzenie będzie bajka :wink:
wielorybek - Czw Wrz 04, 2008 19:43

tak tez myslalem, w sobote bedzie siedzial nowy ;)
PETROW - Czw Wrz 04, 2008 19:53

wielorybek napisał/a:
tak tez myslalem, w sobote bedzie siedzial nowy


koniecznie kup firmy stabillus - oryginał do 124 kosztuje około 110 zł

zajrzyj prawie na sam koniec tutaj http://www.w201w124.bytom...3ad+kierowniczy

wielorybek - Czw Wrz 04, 2008 20:03

nie mialem tej firmy do wyboru, wzialem Febi
PETROW - Czw Wrz 04, 2008 20:24

wielorybek napisał/a:
nie mialem tej firmy do wyboru, wzialem Febi

też będzie super - ja po prostu przesadziłem z tym "koniecznie kup stabillus" :P Po prostu fabrycznie montowano stabilus

sebab124 - Czw Wrz 04, 2008 21:07

można jakoś sprawdzić ( lub wyczuć ) czy ten amortyzator jeszcze jest sprawny bo trochę mnie wozi na nierównościach szczególnie na koleinach ( wrażenia jak na bobsleju ) chyba ze to może bardziej jest spowodowane sporymi kulkami 225/45/17 przód i 255/40/17 tył :mrgreen:
PETROW - Czw Wrz 04, 2008 21:12

sebab124 napisał/a:
można jakoś sprawdzić ( lub wyczuć ) czy ten amortyzator jeszcze jest sprawny

powinien po zdemontowaniu ciężko "chodzić"/amortyzowć i nie powinno z niego być wycieków oliwki :P
sebab124 napisał/a:
bo trochę mnie wozi na nierównościach szczególnie na koleinach

myślę, że to nie jest wina amortyzatora układu kierowniczego - bowiem jego wyeksploatowanie u mnie przynajmniej objawiało się trzepaniem kierownicy przy podjazdach np na krawęznik na skręconych kołach - choć mogę się mylić

Dr.Ja - Pią Wrz 05, 2008 06:24

PETROW napisał/a:
myślę, że to nie jest wina amortyzatora układu kierowniczego - bowiem jego wyeksploatowanie u mnie przynajmniej objawiało się trzepaniem kierownicy przy podjazdach np na krawęznik na skręconych kołach - choć mogę się mylić


Nie mylisz się :oki:

AMG2.5 - Pią Wrz 05, 2008 06:49

sebab124, przy takich laciach musi cię nosić na naszych ekskluzywnych polskich drogach, ja mam przód 205 a tył 225 i już czasami myślę że policja weźmie mnie na alkomat :smiech2:
wielorybek - Pią Wrz 05, 2008 17:35

dzieki za wszelkie podpowiedzi, w niedziele rano zdam relacje z tego jak sie jezdzi z nowym amorkiem

[ Dodano: Sob Wrz 06, 2008 18:50 ]
udalo sie nieco wczesniej dokonac wymiany i skutki sa takie, ze znikly wszystkie drgania z kierownicy, normalnie tak gdzies przy 125km/h cos wibrowalo fajera, myslalem ze to moze jakis guz na oponie albo niewywazone kola, ale to sie nie nasilo tylko drgalo ze stala czestotliwoscia, w tej chwili problemu juz nie ma ;)

komornickii - Sob Wrz 06, 2008 20:51

to samo zrobilem ostatnio / stabilus siedzi u mnie juz i niby rożnica mała ale prowadzenie dokladniejsze no i te koleiny przy oponie 205 czuć czuć warto zmienic , stary jak zdjąłem to miał date 92 rok .. :hmm: :smiech2: chodził bez oporu także hmm, a roboty tyle co nic z tym. :oki: :star:
wielorybek - Pon Wrz 08, 2008 18:37

dzis przeprowadzilem jeszcze jeden test: jazda w duzym deszczu po koleinach
przed wymiana wjezdzajac w kaluze przy predkosci powyzej 70km/h powodowalo ze na kierownicy czulem cos w rodzaju stuku i prawie wyrywalo mi fajere z rak, do tego dochodzila taka mysl: "czy zaraz nie urwie mi sie drazek??" a teraz problemu nie ma
dodam ze kilka dni wczesniej zmienilem koncowki drazkow i drazek srodkowy, najwyrazniej polaczenie tych dwoch operacji dalo taki efekt


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group