FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Coś piszczy w układzie kierowniczym. Chyba
Autor Wiadomość
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Czw Paź 08, 2009 11:59   Coś piszczy w układzie kierowniczym. Chyba

Cześc. Od pewnego czasu cos zaczeło piszczeć przy skręcaniu kół podczas jazdy jak i na postoju. Jest to taki upierdliwy metaliczny pisk , który według mnie dochodzi gdzieś z prawego przedniego koła. Skręciłem koła na postoju popsikałem takim preparatem do smarowania na końcówku drążków i na wszystko co sie porusza przy skręcie i nadal piszczy. Pisk słychać najgłośniej jak już prostuje koła i przy początku sketu.
 
Frytejro 
Dresik_19


S: W126 3.0SDL
Silnik: OM603 TURBO
S2: W201
Wiek: 31
Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 10643
Skąd: Tarnów
Wysłany: Czw Paź 08, 2009 12:46   

swozen wahacza. psiknij na niego - ucichnie , i wymien czym predzen zanim wypadnie CI kolo
_________________

I kluczyki mam zawsze przy sobie :D
 
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Czw Paź 08, 2009 17:01   

czyli coś poważniejszego , a czy taki swożeń jest drogi?? a może coś polecicie żeby to był dobry swożeń
 
KamillO
[Usunięty]

Wysłany: Czw Paź 08, 2009 17:16   

ja na twoim miejscu juz bym wymienil swozen. u mnie tez cos lekko piszczalo ale tylko na postoju i bardzo cicho. nie wiedzialem co to az przedwczoraj w drodze do szkoly wylecial swozen i kolo odczepilo sie od wachacza. efekt taki ze nie bylem w szkole tylko 2h wymienialem swozen w warunkach polowych na drodze. Na szczescie jakies 500-600m od mojego domu na bocznej uliczce. Bo gdyby na trasie mi wyskoczyl ten swozen to byloby kiepsko. koszty nie byly duze, w hurtowni zaplacilem 40.20zl za swozen.
I lepiej odrazu oba wymien bo moze byc tak ze za tydzien drugi zacznie piszczec. albo nie bedzie piszczal tylko poprostu wypadnie.
Ostatnio zmieniony przez KamillO Czw Paź 08, 2009 17:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
MHABM
[Usunięty]

Wysłany: Czw Paź 08, 2009 17:27   

Wymieniaj 2 na raz - mi parę dni po zakupie :star: wypadł podczas parkowania (wymiana bardzo prosta ale w warunkach polowych. Jak nic się nie znasz to podjedż do warsztatu, to szybka i niedroga robota. Oczywiście upewnij się najpierw czy to o to chodzi. U mnie żadnych szkód nie było (no troszkę przyfrezowałem alufelgę bo musiałem zjechać ze środka parkingu, ale czasami to ustrojstwo potrafi okropnie namieszać i wpędzić w koszta. Poszukaj na forum - było tego wiele.
 
Traser 
Pasjonat

S: S124
Silnik: OM603 TURBO
S2: W201
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 326
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Paź 08, 2009 17:31   

Frytejro napisał/a:
.. psiknij na niego - ucichnie... i prędzej... wypadnie Ci koło

Tak to się skończy.
 
 
pinokio124 
Mercszpec


S: W168 , W140 S350 , W221
Wiek: 47
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1503
Skąd: opole
Wysłany: Czw Paź 08, 2009 19:24   

KamillO napisał/a:
ja na twoim miejscu juz bym wymienil swozen. u mnie tez cos lekko piszczalo ale tylko na postoju i bardzo cicho. nie wiedzialem co to az przedwczoraj w drodze do szkoly wylecial swozen i kolo odczepilo sie od wachacza


Skutki takiej awarii mogą być opłakane dla samochodu i niebezpieczne dla Ciebie i innych. W większości przypadków wypada przy małej prędkości ale są wyjątki. :lol:
Sworzeń jest tani a wymiana też nie pochłonie majątku. :smiech2: Wymieniaj i nie ryzykuj :jump: :jump:
_________________
W124 200D ex taxi '89 Weteran sprzedany

W140 S350 Księżniczka
CC700 '97 Króliczek sprzedany
W168 A140 & A160

Gość - Pozdrawiam Cię
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem

 
 
Frytejro 
Dresik_19


S: W126 3.0SDL
Silnik: OM603 TURBO
S2: W201
Wiek: 31
Dołączył: 12 Paź 2007
Posty: 10643
Skąd: Tarnów
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 07:58   

pinokio124 napisał/a:
W większości przypadków wypada przy małej prędkości ale są wyjątki. :lol:


nie ma wyjatkow, fizyki nie oszukasz, przy duzej predkosci nie wypadnie , chyba ze wjedizesz w dziure wieksza od kola to tak ;)
_________________

I kluczyki mam zawsze przy sobie :D
 
 
mieto124 
Początkujący


S: W 124,250D
Wiek: 37
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 26
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 08:54   

Jak chcesz mieć na dłużej spokój to tylko LEMFORDER jak dobrze poszukasz to po 60 zł znajdziesz.
 
 
TheMarco 
Obeznany


S: Ex: Mercedes 190D 2.5
Wiek: 35
Dołączył: 05 Paź 2009
Posty: 105
Skąd: Gwoździany
Wysłany: Pią Paź 09, 2009 09:41   

Ja miałem piski przy mocny lub pełnym skręcie, i to tylko były do wymiany ograniczniki skrętu 8)
_________________
Ex: Mercedes 190D 2.5 AUSTRALIA (night green)
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Pią Paź 09, 2009 09:47   

ogranicznik skrętu swoją drogą czasem też łupnie ale o niego się nie martwie, u mnie te piski pojawiaja sie przy najmniejszym ruchu kierownicą w lewo czy też w prawo. jade kupić swożnie.


Dzięki forumowicze

[ Dodano: Pią Paź 09, 2009 17:49 ]
Byłem , zobaczyłem , kupiłem . Swożeń wachacza niemieckiej dobrej firmy (nie pamietam jekiej) 43 zł sztuka kupiłem jak mówiliście 2 sztuki na lewo i prawo teraz tylko wymienić.
 
pinokio124 
Mercszpec


S: W168 , W140 S350 , W221
Wiek: 47
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1503
Skąd: opole
Wysłany: Sob Paź 10, 2009 20:02   

[quote]chyba ze wjedizesz w dziure wieksza od kola to tak

Sam opisałeś ten wyjątek :jump: :jump: :jump:
_________________
W124 200D ex taxi '89 Weteran sprzedany

W140 S350 Księżniczka
CC700 '97 Króliczek sprzedany
W168 A140 & A160

Gość - Pozdrawiam Cię
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem

 
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Wto Paź 20, 2009 19:28   

Byłem dziś u mechanika i to co piszczy u mnie w aucie to nie są wcale swożnie wachacza , swożnie są w dość dobrym stanie. To toś co na zdjęciu na dole piszczy strasznie bo jest puste w środku a powinien byś chyba olej, ale powiedzcie mi co to jest.

[ Dodano: Wto Paź 20, 2009 19:29 ]
Dodam tylko że chodzi o ten jakby siłownik, nalaliśmy do niego oleju ale i tak zaraz wszystko wyleciało. I musze kupić nowe tylko nie wiem jak to nazwać
 
akim 42 
Fachman


S: W201 250D-ex S124 E300D
Silnik: OM606
S2: Peugeot 206 małżonki
Wiek: 48
Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 4699
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 19:47   

opal_23 napisał/a:
powiedzcie mi co to jest.

Amortyzator układu kierowniczego .
opal_23 napisał/a:
nalaliśmy do niego oleju ale i tak zaraz wszystko wyleciało.

Brawa za inwencję twórczą .... jeżeli robiłeś to z mechanikiem to już mam o nim wyrobione zdanie :smiech2:
_________________
Gość - pozdrawiam Cię
 
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Wto Paź 20, 2009 20:41   

poprostu chcieliśmy sprawdzic czy przestanie piszczeć jak dostanie troche oleju , a nie chcieliśmy w niego wpakować olej jak do amortyzatora :shock:
 
Kołtun
[Usunięty]

Wysłany: Wto Paź 20, 2009 20:43   

możesz go wykręcić i sprawdzić czy dalej piszczy , a co do zalewania nierozbieralnego amortyzatora olejem to :roll:
 
pinokio124 
Mercszpec


S: W168 , W140 S350 , W221
Wiek: 47
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1503
Skąd: opole
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 22:09   

akim 42 napisał/a:
Brawa za inwencję twórczą .... jeżeli robiłeś to z mechanikiem to już mam o nim wyrobione zdanie


Obm nigdy nie spotkał takiego mechanika na swej drodze .Taki ktoś to prawdziwe nieszczęście dla :star:

Wiem coś o tym ponieważ trzy lata wstecz moją W140 zaopiekował się taki fachman ,że skutki jego działań odczuwam do dziś. :czujnik:

Teraz jak już muszę oddać :star: do serwisu to nie spuszczam jej z oka. :pukpuk:
_________________
W124 200D ex taxi '89 Weteran sprzedany

W140 S350 Księżniczka
CC700 '97 Króliczek sprzedany
W168 A140 & A160

Gość - Pozdrawiam Cię
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem

 
 
daroo821 
Mercmaniak


S: Mercedes T202 1.8 SPORT
Silnik: M111
S2: EX Mercedes 190E 2.0 90r
Wiek: 32
Dołączył: 24 Maj 2009
Posty: 693
Skąd: swidwin
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 22:25   

powaznie,z tym amortyzatorem to tem "mechanik"zachował sie niefachowo.piszę superdelikatnie,bo obrażać przeciez niewypada.nie mógł np wykręcic srub tego amortyzatora?jedna by chyba wystarczyła.prosto i szybko,ale lac do niego olej??to nawet droga pod górę jest.to jak.u mnie to jak z kołobrzegu do szczecina przez bydgoszcz :shock:

[ Dodano: Wto Paź 20, 2009 22:29 ]
uwaga na takich,bo,aby zajrzec pod pokrywe zaworów,kaze olej ze skrzyni biegów spuscic."bo przeciez zawsze tak robie i nigdy nic złego sie nie dzieje..."
_________________
http://images46.fotosik.p...29b17855gen.jpg
 
akim 42 
Fachman


S: W201 250D-ex S124 E300D
Silnik: OM606
S2: Peugeot 206 małżonki
Wiek: 48
Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 4699
Skąd: Rybnik
Wysłany: Wto Paź 20, 2009 23:42   

daroo821,
Pisząc słowa :
Cytat:
Brawa za inwencję twórczą .... jeżeli robiłeś to z mechanikiem

To miałem na myśli , że ów magik nie ma pojęcia czego szukać i łapie się jakby to powiedzieć ... podstawowych symptomów do których można cokolwiek dopasować ...
Przeraża mnie chęć zysku nad własnymi umiejętnościami i wiedzą ....
_________________
Gość - pozdrawiam Cię
 
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Sro Paź 21, 2009 06:41   

zdjęcie jest zrobione po zamontowani amortyzatora poniważ był on wyjęty i sprawdzony i okazało się że to on piszczy przy skręcie i chca to zniwelować gość wpuścił strzykawkę oleju do środka po czym spowrotem zamontował amortyzator. Olej wyciekł na zewnątrz a amorek nadal piszczy.
 
jjanicki 
Fachman


S: W201 2.0D '90
Silnik: OM601
S2: S203 2.7CDI '02
Wiek: 37
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 3515
Skąd: Lublin, PL
Wysłany: Sro Paź 21, 2009 09:47   

Ten amortyzator się wymienia na nowy !! Kosztuje max.100pln poza ASO.
Mechanika możesz poprosić o zniżkę, za jego naukę na Twoim aucie :czujnik:
_________________
Because the people who are crazy enough to think they can change the world are the ones who do. - S. Jobs
W201 2.0D, '90, 716.4, perlmuttgrau metalik :)
S202 2.5DT, '98, 722.6, schwarz :) - SPRZEDANY
S203 2.7 CDI '02, 722.6, cubanite silver metallic :)
Ostatnio zmieniony przez jjanicki Sro Paź 21, 2009 09:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Sro Paź 21, 2009 16:02   

U mnie w mieście znalazłem najtańszy za 128 zł nie mam narazie tyle musze czekać do wypłaty. Czy coś może się stać co może zaszkodzić mi podczas jazdy czy raczej nie jest to niebezpieczne.
 
pinokio124 
Mercszpec


S: W168 , W140 S350 , W221
Wiek: 47
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1503
Skąd: opole
Wysłany: Sro Paź 21, 2009 20:08   

opal_23 napisał/a:
Czy coś może się stać co może zaszkodzić mi podczas jazdy czy raczej nie jest to niebezpieczne.


Cierpi przekładnia i wspornik układu kierowniczego :smiech2: moga być odczuwalne drgania na kierownicy, mniejszy komfort jazdy. Nie warto jeździć bez amortyzatora cena przecież nie jest powalająca. :czujnik:
_________________
W124 200D ex taxi '89 Weteran sprzedany

W140 S350 Księżniczka
CC700 '97 Króliczek sprzedany
W168 A140 & A160

Gość - Pozdrawiam Cię
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem

 
 
opal_23
[Usunięty]

Wysłany: Pon Lis 02, 2009 21:28   

No i wymienione. Sam to zrobiłem bo jest to strasznie proste. Najwiecej czasu zajeło mi odkręcenie osłony :D No i czuć rożnice nie ma drgań na kierownicy i te upierdliwe jęki ucichły.
 
pinokio124 
Mercszpec


S: W168 , W140 S350 , W221
Wiek: 47
Dołączył: 07 Sie 2007
Posty: 1503
Skąd: opole
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 22:12   

opal_23 napisał/a:
No i wymienione.


tak trzymaj :oki: :oki: :oki:
_________________
W124 200D ex taxi '89 Weteran sprzedany

W140 S350 Księżniczka
CC700 '97 Króliczek sprzedany
W168 A140 & A160

Gość - Pozdrawiam Cię
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo