I tu się mylisz jest zupełnie na odwrót. 1.8 to była ostatnia seria produkcyjna, wiec nie ma opcji żeby była na gaźniku. Wszystko pasuje pompy są te same nawet w 2,6 i 3,0 w124 z tym ze w sześcio - cylindrowych silnikach są zdublowane połączone szeregowo.
Szczerze mówiąc to nie wiem. Ciśnienie elektrycznej to zdaje się ok 5bar. Jak jest z mechaniczna nie mam pojęcia. Pozostaje tylko kwestia co będzie tą pompom sterować?
Niestety u mnie w okolicy nie ma wolnego warsztatu wiec jestem chyba zmuszony wymienic sam w garazu. Teraz pytanie czy jestem w stanie sam wymienic pompe paliwowa i filtr paliwa w warunkach garazowych bez kanału ? ewentualnie prosze powiedziec jak to zrobic
ja wymienialem pompke w garazu bez kanalu i poszlo calkiem sprawnie: podnosisz tyl samochodu z ktorej jest pompka (u mnie jest z lewej ),najwyzej jak sie da i najlepiej podlozyc jakis pieniek cegly lub cos w tym stylu dla bezpieczenstwa zeby nie zlecial na nas samochod. odkrecasz plastikową oslone na 3 nakretki 10mm odkrecasz przewody laczace pompke z bakiem ,ja w przewod szybko wlozylem metalowego markera zeby zatkac wylot troche uleci zalezy jak sie sprezysz a reszte bedziesz widzial co i jak dalej przy okazji mozna a nawet trzeba wymienic filtr paliwa jesli nie bylo to robione wczesniej .ogolnie to skad wiesz ze pompka jest niesprawna moze przekaznik lub kable jak nie podlaczales na krótko
Ostatnio zmieniony przez owocms Wto Gru 28, 2010 14:22, w całości zmieniany 1 raz
uff wlasnbie wrocilem.... dalem rade po 7 godzinach...
troche mnie obryzgalo ale wiadro szybko sie znalazlo.
Okazalo sie ze pompa byla sprawna ale wydawala czasami takie piszczace dzwieki wiec wymienilem na od 2,6, zabawy mialem troche z podkladkjami od filtra, gdyz filtr tez wymienilem. Filtr mial date 25.09.95 i byl oryginalny do ze starego jak wylewalem paliwo to brazowe lecialo
ale mam inny problem. co jakis czas pompa traci prad raz odpale chodzi pozniej chce odpalic i cisza, pomaga czasami zakrecenie silnika pare razy. Ale tak nie powinno byc.
Do tego dochodzi fakt ze nie moge go juz odpalic i jak dlugo krece to mi na benz strzelim ze 2 razy
w których miejscach mam sprawdzac droge pradu do pompy ?
chyba ze jest jakis fachman w okolicach luban-zgorzelec (dolny slask)
Sprawdź przekaźnik pompy paliwa,zdemontuj go i zewrzyj w podstawce chyba pin 8 z 7 pompa powinna pracować cały czas.Jeżeli pracuje to winny może być przekaźnik lub braki w sygnale TD od modułu zapłonowego.Przekaźnik mam jakby co.
obstawiam zimne luty lub zasniedziale styki przekaznika jak piszesz ze raz chodzi raz nie ,przekaznik znajduje sie za akumulatorem czarna puszka mozna tez zobaczyc wtyczke pod tylna kanapa
a gdzie dokladnie ta wtyczka pod kanapa ? mam CE, Smieszna sprawa ostatnim tchem akumulatora odpalil ale raz jak do odciecia mu dam to lapie tysiac obr. i minimalnie czasem przerywa a raz nie chce trzymac wogole wolnych obrotow (o benz caly czas mowa) i jak odpale na benz nie trzyma obr. , przelacze na gaz i pozniej na benz to trzyma jakos, dziwna sprawa.
probowalem wczesniej zwierac 30 i 87 i cisza byla
Ostatnio zmieniony przez nokii Wto Gru 28, 2010 19:52, w całości zmieniany 1 raz
To coś z przesyłem prądu masz aaa stop.Masz lpg ,pewnie fachowcy od lpg dali odcięcie pompy na jakimś badziewiastym przekaźniku i byle jakich konektorkach ,które działają jak im się za chce.Posprawdzaj przekaźniki i kable od instalacji lpg bo na 99% tam tkwi błąd.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach