FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
[W124] Naprawa przedniego zawieszenia
Autor Wiadomość
MadJack
[Usunięty]

  Wysłany: Czw Mar 03, 2011 19:36   [W124] Naprawa przedniego zawieszenia

Witam serdecznie, ktoś się orientuje ile kosztuje remont przedniego zawieszenia W 124, kompletna naprawa, może ktoś robił i wie jaka cena jest takiej zabawy.
Ostatnio zmieniony przez pinokio124 Pią Kwi 01, 2011 23:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
SALWA
[Usunięty]

Wysłany: Czw Mar 03, 2011 19:52   

Ja generalnie za częsci [wszystko prócz amorków] płaciłem niecałe 1800 zł ... ale to wszystko, gumy, gumeczki,drążki,wachacze kompletne ... no wszystko... ceny po znajomości z rabatem na firme a to i tak nie drogo bo porządny wachacz kręci się wokół 500 zł szt. minimum ... chociaż zawsze można kupić chinola za 230 szt. tylko ciekawe ile tam sworznie trzymają :|
 
Dziku 
Obeznany


S: Mercedes 124 300DT
Silnik: OM603 TURBO
S2: Gaz 69
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 177
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 20:08   

a to nie idzie samych sworzni wymienić, że trzeba cały wahacz kupować?
_________________
W124 300DT 4Matic - na wypasie :)
 
SUPER.DAWID 
Mercszpec


S: Mercedes W124 300CE 24V
Silnik: M104
S2: Syrena 104 1966r
Wiek: 29
Dołączył: 24 Cze 2009
Posty: 872
Skąd: Trzebinia
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 20:14   

- amortyzatory Kajaby (pisze tak jak się czyta) 220zł/sztuka
- zestaw naprawczy wachacza (sinenblokix2 +gałka) 120zł/sztuka
- gumy mocujące amoryzator (u góry) 60zł/sztuka
- guma stabilizatora 25zł/sztuka
- mocowanie taj gumy 25zł/sztuka
Reasumując wychodzi 900zł

PS jeśli masz wachacze z niewymienna gałką wtedy jeden wachacz kosztuje 590zl czyli koszty całościowe wzrastają do 1840zł oczywiście za same części
Ostatnio zmieniony przez SUPER.DAWID Czw Mar 03, 2011 20:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
demon1122 
Mercmaniak


S: Mercedes 124 230TE
Silnik: M102
S2: VW Polo 1.4 2000
Wiek: 39
Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 570
Skąd: Myszków
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 20:20   

Ja wymieniałem sworznie, po 30 zł/szt z FEBI.
Tanio jak barszcz ale roboty trochę było, nie wyobrażam sobie wybicia starych i wbicia nowych bez prasy hydraulicznej. Szczęśliwie sąsiad jest producentem obuwia więc skorzystałem z jego prasy. :jump:
_________________

 
 
pejter 
Mercszpec


S: Nissan Primera p11
Wiek: 29
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 1717
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 20:34   

demon1122 napisał/a:
Ja wymieniałem sworznie, po 30 zł/szt z FEBI.

Jak ja wymieniałem sworznie to mechanik mówił, że akurat sworznie tylko i wyłącznie Lemforder. :oki:
_________________
administratorlodz.pl
ex Lybra 1,9jtd
ex 124 e200te/ Kappa 2,4
ex 124 320ce
ex 124 250d
Ostatnio zmieniony przez pejter Czw Mar 03, 2011 20:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
SALWA
[Usunięty]

Wysłany: Czw Mar 03, 2011 20:52   

savage napisał/a:
a to nie idzie samych sworzni wymienić, że trzeba cały wahacz kupować?


...idzie... tylko trzeba je mieć wymienne, większość coupe miała wachacze z niewymiennymi sworzniami, można zamontować te z wymiennymi ale... no ale chciałem takie jak miałem.No i tak jak kolega wyżej pisze.. trzeba mieć prase... dobrą prase :D

Ps. U mnie doszedł jeszcze amortyzator skrętu który też polecam wymienić.. pieniądze niewielkie a radość odczuwalna.
 
MadJack
[Usunięty]

Wysłany: Czw Mar 03, 2011 21:16   

Czyli trzeba liczyć z 2000 zł za całość z robocizną ( mniej więcej ) ?
Ostatnio zmieniony przez MadJack Czw Mar 03, 2011 21:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
SALWA
[Usunięty]

Wysłany: Czw Mar 03, 2011 21:45   

lekko chyba że wymieniasz same sworznie a nie całe wachacze i masz znajomka... tak naprawde to jak masz troszke umiejętności i miejsce to zrobisz to sam mając spokojny dzień na pracę... tylko nie zapomnij na zbierzność jechać bo tego już nie zrobisz :D
 
tomekmegi 
Pasjonat

S: Mercedes 124 250D
S2: 124 250 D 89 W201 200D
Wiek: 38
Dołączył: 24 Sty 2011
Posty: 446
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 23:26   

Witam po wymianie sworzni nie trzeba jechać na zbieżność . Jak ktoś chce i ma pieniązki to może wymieniać całe wachacze nikomu nie bronię po 590 za sztukę . Można wymienić sworznie dolne i tak jak Pejter pisze tylko Lemforder jeżeli planujesz pojeździć . Febi teraz strasznie się popsuło ( szajs ) aż sam się zdziwiłem przejechałem 20 tys i do wymiany luz prawie 1 cm i to oba - tego sie nie spodziewałem .( więcej febi nie kupię) . koszt Lemfordera z rabatem 45 zł , koszt wymiany w Lublinie u pana który zajmuje się zawieszeniami 30 zł za sztukę . Można też zrobić to samemu . Był też opis w FAG tylko inaczej się sworzeń wybija , nie uderza się od góry w trzpień bo amortyzuje tylko przecinakiem w dolny kołnierz sworznia pomiędzy wachaczem i sam wychodzi . Podczas wprasowania trzeba wiedzieć którą stroną , sworzeń na wcięcie i ta strona do środka o ile się nie mylę . Następna rzecz wymienia się zazwyczaj te elementy ,które tego wymagają . Nie ma co robić na wyrost wachaczy , tulejek, i innych gum jeżeli nie mają luzów i nie są sparciałe .
 
SUPER.DAWID 
Mercszpec


S: Mercedes W124 300CE 24V
Silnik: M104
S2: Syrena 104 1966r
Wiek: 29
Dołączył: 24 Cze 2009
Posty: 872
Skąd: Trzebinia
Wysłany: Pią Mar 04, 2011 15:29   

Kolego SALWA w coupe które posiada wahacze z nie wymienna gałką nie jesteś w stanie wymienić wahacza na wersje z wymienna gałka. No chyba że chcesz zmieniać cała piastę. Wiem co pisze bo chciałem zrobić taki patent u mnie (posiadam wahacz z nie wymienna gałka). Kupiłem cały wahacz z wymienną gałka i:
1 kat ułożenia gałki jest zupełnie inny co będzie skutkować wyłamywaniem gałki na każdej dziurze
2 gdy się opuści samochód mocowanie gałki dociska do tarczy
Przynajmniej takie różnice i przeszkody są przy wersji 300CE-24V
_________________
Galeria mojej gwiazdy.
http://www.w201w124.com/f...pic.php?t=10400
Strona "6" początek remontu silnika.
 
 
SALWA
[Usunięty]

Wysłany: Pią Mar 04, 2011 17:03   

Tak tak.... masz rację SUPER.DAWID ja tylko napisałem że jest to możliwy do zrobienia zabieg... nie napisałem że tani na początku ale w dłuższej perspektywie wychodzi taniej bo każda następna wymiana kończy się na gałkach a nie całym wachaczu :)
 
fritz87 
Swój

S: Mercedes W124 E300D
Wiek: 26
Dołączył: 19 Lis 2009
Posty: 50
Skąd: Wierzchucino
Wysłany: Sro Mar 30, 2011 23:16   

SALWA napisał/a:
trzeba mieć prase... dobrą prase

nie zgadzam się z tym, wystarczy troche zaparcia, tawotu, młotek i jakas nasadka do klucza. Wybijanie też domowym sposobem młotek i przecinak.

Ogólnie za zawieszenie przednie zapłaciłem 666 zł(z rabatem30%, bez rabatu ok 1000zł). Części Lemfordera i febi : sworznie wachacza[lemforder], gumy wachacza[febi], sprężyny [Monroe], końcówki drążka[febi], amortyzator ukł. kierowniczego[febi], gumy drążka stabilizatora[lemforder].
Kumpel do pomocy i w dwa dni robota zrobiona. Jeden dzień na spokojnie rozłożenie i drugi na złożenie. Sama frajda, a ile śmiechu przy wsadzaniu sprężyn trzeba się nieźle nagimnastykować.
_________________

niech ryk Waszych maszyn będzie z Wami
Ostatnio zmieniony przez fritz87 Sro Mar 30, 2011 23:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo