FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat


Poprzedni temat :: Następny temat
Problem z zapalaniem
Autor Wiadomość
Moonwalker
[Usunięty]

Wysłany: Czw Maj 17, 2007 16:14   Problem z zapalaniem

Witam,
Posiadam Mercedesa 190E 2.0
Mam problemy przy zapalaniu samochodu, tzn. zapala zawsze za pierwszym razem, ale musze zazwyczaj kilka sekund "pokrecic". Samochod lepiej zapala gdy jest calkiem zimny (po nocy) a duzo gorzej gdy sie nim troche pojezdzi i wsiadze do auta ponownie po kilku godzinach. Czym to moze byc spowodowane?
Poki co zamierzam wymienic swiece i okablowanie... Co jeszcze powinienem? I jaki koszt takiej wymiany mniej wiecej byc powinien? (mam ten samochod od nieco ponad roku i w tych rzeczach jeszcze nie grzebalem, stad moje pytanie).
Bardzo prosze o pomoc.
Pozdrawiam
 
gizo 
Mercszpec


S: 190E Sportline
Silnik: M102
Wiek: 29
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 2349
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw Maj 17, 2007 17:00   

opcja szukaj, juz to bylo wiele razy wałkowane
_________________
Mercedes 190E Sportline 2.0
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Pią Lip 23, 2010 19:35   

Mam nieco inne objawy, ale nie będę specjalnie tematu nowego zakładać, a nie znalazłem nic w szukajce.
Od kilku dni borykam się z problemem zapalania.
Auto odpala od strzału ( na PB ) ale od razu gaśnie, muszę potem długo kręcić aż zacznie załapywać (trzymając gaz w podłodze, w przeciwnym razie wcale nie zapali), z tym że zapala nie na wszystkie cylindry i przez dłuższą chwilę szarpie, jak trochę pogazuję to załapuje na resztę cylindrów i jedzie ok. Jeśli wcisnę gaz do oporu, przed pierwszą próbą odpalenia, to jest spora szansa że odpali od razu.
Jak zgaszę silnik i od razu odpalę, to nie ma problemu, ale po około 16 minutach muszę znowu długo kręcić.
Sprawdziłem w nocy kable i była dyskoteka, więc wymieniłem na nowe, nic to nie pomogło.
Mam nową kopułkę, nowy palec, nowe kable, świece mają około 2 miesiące, pompa paliwa ma około rok.
Dzisiaj zabrałem się za sprawdzanie wszystkiego, mam drugi kompletny układ wtryskowy, więc po prostu przekładałem na początek.
Zmieniłem:
- regulator ciśnienia paliwa,
- EHA,
- komputer,
- rozdzielacz.
Sprawdziłem:
- nieszczelności,
- pracę wtryskiwaczy butelkowo ( nie leją, rozpylają równo i tak samo )
- zrobiłem próbę przy odłączonych wszystkich czujnikach, nic to nie zmieniło (poza tym, że wentylator pracował non stop)
- sprawdziłem czy napięcie na pompie nie zanika - jest ok
- odłączyłem LPG,
- odłączyłem stop-ke
Niestety nadal objaw pozostał.
Jutro wymienię jeszcze świece, chociaż są nowe, ale skończyły mi się już pomysły :slaby:
Jutro zaczynam zabawę od nowa, ale już nie wiem gdzie ręce wsadzić najpierw :/
Sprawdzę raz jeszcze wszystkie czujniki, kabelki i zajrzę pod auto. Z moich dedukcji wynika, że problem jest po stronie mechanicznej, czyli zbyt niskiego ciśnienia paliwa podczas rozruchu. Jednak wymieniałem regulator ciśnienia ( w sumie założyłem 3 rożne ).
Czy akumulator ciśnienia może mieć na to wpływ ?!
Jakiekolwiek sugestie mile widziane, bo już mi ręce opadły :slaby:
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
Ostatnio zmieniony przez shofer Pią Lip 23, 2010 19:36, w całości zmieniany 3 razy  
 
kris86
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lip 24, 2010 09:38   

pompa paliwa jeśli jest przytarta,to masz objaw niskiego ciśnienia paliwa(często siada przy instalacjach lpg)
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Sob Lip 24, 2010 15:31   

Niestety to nie świece zapłonowe.
Zrobiłem kolejny raz test wtryskiwaczy butelkowy.
Otwory po wtryskach w kolektorze dolotowym zatkałem starymi wtryskami.
Zacząłem kręcić rozrusznikiem, niestety ani kropla nie poleciała, czy z rozruchowego czy z roboczych, suche. Ale jak podczas kręcenia rozrusznikiem, nacisnę palcem klapę spiętrzającą, to paliwo leci.
Zaraz idę wymienić, jeszcze przepływomierz, może to coś zmieni.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Sob Lip 24, 2010 18:22   

Na gazie zapala normalnie?
Jeśli tak, to wina dostarczania paliwa.
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Sob Lip 24, 2010 19:37   

Nie mam możliwości odpalać na gazie, muszę zawsze na PB, dopiero po przegazowaniu powyżej 2,5tys sam się przełącza.
Zaczynam stawiać na to że jest "coś" z instalacją, albo jakiś słaby styk, albo naderwany kabel.
Kilka razy doszedłem już do tego że nie zapalał wcale, po czym nagle sam od siebie palił na dotyk :/
Podejrzewam, że gdzieś coś jest, co jak dotknę lub tym poruszam ma styk lub go nie ma.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Nie Lip 25, 2010 10:31   

Masz masz :)

Nie pamiętam, czy masz centralkę 2 czy 3 położeniową.
Jak 3 to odpalanie na LPG na środku, jak 2, to w położeniu automat/odpala - benzyna, a po przekroczeniu iluś tam - gaz, przekręć kluczyk, zaświeci się centralka od gazu, pstryknij na poł. sama benzyna i wróć na położenie automat. Tyle.
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
Ostatnio zmieniony przez VIK Nie Lip 25, 2010 10:37, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Nie Lip 25, 2010 19:28   

VIK napisał/a:
przekręć kluczyk, zaświeci się centralka od gazu, pstryknij na poł. sama benzyna i wróć na położenie automat. Tyle.

Mam dwa położenia przycisku.
Ale jeszcze raz, bo nie wiem czy kumam :) - włączam zapłon, przełączam na PB centralkę gazu, nie odpalam a potem przełączam na LPG i wtedy odpali od razu na LPG ?!
Dzisiaj po trasie do Krakowa, zauważyłem że jak silnik ostygnie to odpala o wiele lepiej, w dodatku w korkach zaczął się grzać, temp rośnie o wiele szybciej niż do tej pory rosła, pomimo że jest zimny dzień :hmm: :slaby:
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
Ostatnio zmieniony przez shofer Nie Lip 25, 2010 19:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Nie Lip 25, 2010 19:44   

Dobrze kumasz :)
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Nie Lip 25, 2010 19:46   

VIK napisał/a:
Dobrze kumasz

Zaraz sprawdzę :oki:

Kurde działa, da się zapalać na gazie, po 1,5 roku znowu dowiedziałem się czegoś nowego o aucie, dzięki :oki:
Jutro na dłuższych odcinkach, popróbuję zapalania przy różnych temperaturach, na gazie i na PB, wtedy wyjaśni się czy problem leży po stronie zasilania PB czy po stronie zapłonu.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
Ostatnio zmieniony przez shofer Nie Lip 25, 2010 20:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 17:40   

shofer napisał/a:
Kurde działa

Cud :P
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 19:00   

VIK napisał/a:
Cud

:P :P
Z pierwszych prób wychodzi, że problem leży jednak po stronie zasilania paliwem.
Ogólnie na gazie zapala dobrze, chociaż trzeba zazwyczaj chwilę pokręcić, ale to pewnie wynika z tego, że gaz musi dolecieć do kolektora a potem przez cały kolektor. Jednak nie zauważyłem, żeby na gazie szarpał i zapalał na przykład na jeden cylinder, co sugeruje że problem leży po stronie zasilania paliwem.
Sprawdzę to jeszcze kilka razy żeby mieć 100% pewności.
Pytanie dodatkowe, czy podczas zapalania w temperaturze powyżej +5 stopni (czyli gdy rozruchowy wtryskiwacz już nie pracuje), w czasie gdy kręcę rozrusznikiem, powinno lecieć paliwo z wtryskiwaczy roboczych ?
I co decyduje o tym, że paliwo zaczyna lecieć, czy jest to wzbogacenie przez EHA czy wychylenie klapy spiętrzającej dopiero powoduje podanie paliwa w czasie rozruchu?
Zrobiłem test, wykręciłem wtryskiwacze, dziury po nich zatkałem starymi wtryskiwaczami, a właściwe wtryski przykręciłem do rurek-przewodów paliwowych i zacząłem kręcić rozrusznikiem - nie poleciała ani kropla z wtryskiwaczy.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
Ostatnio zmieniony przez shofer Pon Lip 26, 2010 19:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 19:38   

1. Zmierz ciśnienie paliwa na wejściu do kolektora.
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 19:45   

VIK napisał/a:
Zmierz ciśnienie paliwa na wejściu do kolektora.

Niestety nie mam czym.
Wcześniej silnik był gorący, odczekałem teraz około 30 minut, bo po takim czasie zazwyczaj mam największy problem z zapaleniem, ale tym razem odpalałem na gazie, niestety też tragedia. Jednak nie wiem czy to nie wynika z tego, że gaz ma długą drogę do pokonania.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 19:57   

Reduktor tam masz nie najświeższy, o czym mówiłem, bo o jakiejś stabilności składu mieszanki ciężko tam gadać. Ale to nie ważne, pokręcić trzeba chwilę, ale zapala.
Podejrzewam, ze pompa klękła, albo filtr zatkany.
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
 
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 20:09   

VIK napisał/a:
Podejrzewam, ze pompa klękła, albo filtr zatkany.

W czasie jazdy na PB nie mam problemu, chodzi normalnie.
Jutro wsadzę starą pompę paliwa, wymieniłem ją na nową dlatego że chodziła głośno, zobaczymy z jakim skutkiem.
Filtr paliwa i pompa wymienione niecałe 1,5 roku temu.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
VIK 
Mercszpec

S: W124 2.8
Silnik: M104
S2: Scorpio2,9 12V6
Wiek: 36
Dołączył: 26 Wrz 2008
Posty: 1144
Skąd: KRAKÓW
Wysłany: Pon Lip 26, 2010 20:58   

Cytat:
Filtr paliwa i pompa wymienione niecałe 1,5 roku temu.
to nic nie znaczy, zwłaszcza przy dzisiejszej jakosci zamienników zamienników :)
_________________
...gaz niszczy silniki, ale tylko tym, którzy na nim nie jeżdżą...
 
 
majdan1986
[Usunięty]

Wysłany: Pon Lip 26, 2010 21:39   

shofer napisał/a:
VIK napisał/a:
Cud

Pytanie dodatkowe, czy podczas zapalania w temperaturze powyżej +5 stopni (czyli gdy rozruchowy wtryskiwacz już nie pracuje), w czasie gdy kręcę rozrusznikiem, powinno lecieć paliwo z wtryskiwaczy roboczych


a skad wzieles dane ze powyzej +4 nie daje wtryskiwacz rozruchowy , bo moim zdaniem calkowcie wylaczony jest dopiero powyzej +50
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 07:37   

VIK napisał/a:
zamienników zamienników

To mi jeszcze nasunęło kwestię, której nie brałem wcześniej pod uwagę, mianowicie paliwo, muszę koniecznie zatankować, ale na innej stacji niż zwykle, może to wina paliwa.

majdan1986 napisał/a:
a skad wzieles dane ze powyzej +4 nie daje wtryskiwacz rozruchowy , bo moim zdaniem calkowcie wylaczony jest dopiero powyzej +50


http://www.ksiazki.motone...-serwisowy.html
Wtryskiwacz rozruchowy uruchamiany jest w temperaturze poniżej +5 stopni, w czasie rozruchu silnika, przez 8 sekund.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
Ostatnio zmieniony przez shofer Wto Lip 27, 2010 07:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
kris86
[Usunięty]

Wysłany: Wto Lip 27, 2010 09:08   

usterki szukałbym w pompie paliwa i akumulatorze paliwa(zintegrowany z filtrem i pompo),pompy zawsze dostajo po dup... jak się ma gaz.Sam usiebie bende zmieniał gdyż nie chodzi wogule jak ciepło,upał na dworze,kiedy żimno bez problemu,temperatura silnika nie ma znaczenia.
 
pejter 
Mercszpec


S: Nissan Primera p11
Wiek: 29
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 1717
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 09:16   

kris86, ten watek Ci się przyda :wink: http://www.w201w124.bytom...pic.php?t=13758
_________________
administratorlodz.pl
ex Lybra 1,9jtd
ex 124 e200te/ Kappa 2,4
ex 124 320ce
ex 124 250d
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Wto Lip 27, 2010 10:25   

kris86 napisał/a:
pompy zawsze dostajo po dup

LPG nie ma absolutnie nic do pompy paliwa, tudzież pompa do LPG.
W klasycznym przypadku gaziarze po prostu odłączają pompę ( nie pracująca pompa nie zużywa się) podczas pracy na LPG. Ja mam stop-ke, więc pompa pracuje zawsze czy to na PB czy na LPG, "smarując" cały układ wtryskowy (oprócz wtrysków).
Tak czy owak, pompa nie wie o istnieniu LPG i vice versa, a co za tym idzie nie mają wzajemnego wpływu na siebie.
Niemniej jednak postaram się jeszcze dzisiaj, wedle już wcześniejszych sugestii VIK-a, założyć na próbę inną pompę.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
Ostatnio zmieniony przez shofer Wto Lip 27, 2010 10:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 19:25   

Wczoraj włożyłem starą pompę ... no i to chyba było to, jak na razie auta pali od strzału :zeby:
Wychodzi na to, że moja po niecałym roku padła, chociaż ciekawe że oznaki śmieci dawała tylko przy zapalaniu.
Pojeżdżę jeszcze kilka dni i wtedy będę miał konkretną odpowiedź.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
Krzochu
[Usunięty]

Wysłany: Sro Lip 28, 2010 20:44   

shofer napisał/a:
Ja mam stop-ke, więc pompa pracuje zawsze czy to na PB czy na LPG, "smarując" cały układ wtryskowy (oprócz wtrysków).


Często na gazie jeździ się z resztkami benzyny w baku, pompa nie ma wystarczająco cieczy żeby się chłodzić. Gania na sucho i się zużywa :P Tyle z teorii.

W praktyce jest tak, że w większości przypadków pompa przy instalacjach LPG zużywa się szybciej :shock:
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Sro Lip 28, 2010 21:34   

Nigdy nie jeżdżę na resztkach, bo zawsze zapalam na PB i rozgrzewam na PB, dopiero jak silnik ma 80 stopni, to przełączam na LPG.
Krzochu napisał/a:
zużywa się szybciej

Po pierwsze, to w większości jest tak, że pompa jest wyłączana całkiem, w czasie pracy na LPG, mało kto montuje stop-ke lub podobne urządzenia.
W takiej sytuacji pompa zużywa się=pracuje tylko na PB.
Generalnie nie ma związku LPG z pompą, no chyba że ktoś ma stop-ke i jeździ z pustym bakiem, ale żeby coś takiego robić, nie potrzeba LPG, wystarczy głupota.
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
shofer 
Mercszpec

S: Mercedes Benz W124 200CE
Silnik: M102
Wiek: 34
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 2276
Skąd: Tarn Góry
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 13:53   

A jednak to nie pompa :slaby:
Temat nie znikł, tylko ewoluował, niby auto zapala dobrze, ale od dwóch dni, szarpie, przerywa, wypada zapłon, zarówno na LPG jak i na PB :slaby:
_________________
Mercedes Benz. The best or nothing.
www.dirtytwins.pl
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template BMan1Blue v 0.6 modified by Nasedo